3 marca 2014

"Klasowo"

Ach, na następne spotkanie lepiej niech przyjdzie mniej osób, bo ciężko jest znaleźć miejsce gdzie można usiąść z takim tłumem. Oczywiście jak zwykle ten tłum liczył 4 osoby ... trudno. Najważniejsze, że było miło i sympatycznie (ałyłyły). Byliśmy na pierwszych w tym roku lodach w San Remo. Nadal są to najlepsze lody w Zielonej Górze, szkoda tylko, że w tym roku droższe. Chociaż i tak porównując do innych lodziarni cena jest znośna.
Niżej kilka zdjęć z wczoraj. Uwielbiam takie słońce!
Zaraz po spotkaniu jeździłam z tatą. Wolę poćwiczyć z kimś bliskim zanim pójdę na kurs. Idzie mi coraz lepiej i nawet podoba mi się prowadzenie samochodu. Chociaż wciąż myśl o jeździe po ulicy wśród innych kierowców wywołuje u mnie dreszcze i jakoś ciężko jest mi zobaczyć siebie w takie sytuacji. Mam nadzieję, że za jakiś czas to się zmieni.
Jeśli chodzi o próbne matury to nie było tak tragicznie. Matmy i polskiego nie obawiam się aż tak bardzo jak rozszerzeń. Spokojna głowa. Do tej prawdziwej matury mam jeszcze ponad rok. Będzie dobrze.

5 komentarzy:

  1. Ale ktos ma fajnego g-shocka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne pozytywne zdjęcia (:

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcia <3 mam nadzieję, że uda ci się zdać test na prawo jazdy :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://flemour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń