17 grudnia 2013

Zmęczona kupowaniem

Niedawno wróciłam do domu. Dwie godziny wybierałam prezenty i nie wiem, czy to ironia losu, czy jak to inaczej nazwać, że zawsze jak włóczę się bez celu po galerii i nie mam pieniędzy, akurat znajduję rzeczy, które chciałabym mieć, a jeśli już czegoś szukam to jak na złość nic nie ma. Na szczęście znalazłam kilka prezentów, z których jestem zadowolona i część mam już załatwioną ufff. Coś mi się wydaje, że chyba nigdy nie oduczę się odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę.
Planuję ściąć trochę włosy i wrócić do grzywki. :)
A teraz wracam się relaksować i oglądać 'Love and other drugs'

Kupiliście już prezenty?

9 komentarzy:

  1. Prezentów jeszcze nie kupiłam. Jak zwykle zostawię to na ostatnią chwilę.
    Dlaczego chcesz ściąć włosy? Na zdjęciu wyglądasz świetnie :D
    Pozdrawiam Lei

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie mam w ogóle prezentów. :c
    Muszę się za to wziąść. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety tez tak mam brak kasy i widze to co chcialabym kupic a jak juz mam kase to nic nie ma.
    bezxpomyslu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten ból, też zawsze chcę wszystko, co widzę w sklepach, gdy w portfelu nie mam prawie nic...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęciE ♥ ! Mnie zakupy nigdy nie męczą :D Może poszukaj jakiegoś prezentu na internecie? :)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam już prezenty ;) Też tak mam z tym kupowaniem ;D


    http://striking-rose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne masz włosy ! <3
    na twoim miejscu nie robiłabym grzywki :>
    cieplutko pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne masz włosy! Każdy czasem potrzebuje zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy blog, fajnie sie go czyta ;)
    wesolych swiat!
    zapraszam do mnie:)
    www.mkujawska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń